niedziela, 17 lutego 2013

"Miau-miau to masaż dla serca"

Ciekawa książka i mruczący kot na kolanach to połączenie idealne. O wiele przyjemniej czyta się, kiedy w uszach rozbrzmiewa  ciepłe, miłe mruczenie. Do tego gorąca herbata z cytryną i można poczuć się jak w niebie. 

Ale wróćmy do kotów, dziś bowiem, 17 lutego jest Światowy Dzień Kota. Należy się w końcu jeden dzień święta naszym futrzanym przyjaciołom. Koty są naprawdę wyjątkowe, choć część ludzi ich nie lubi. Być może dlatego, że są niezależne, skryte, tajemnicze, ale myślę, że potrafią tak samo przywiązać się do człowieka jak i pies, dać tyle radości. Ich mruczenie i miauczenie sprawia, że robi się cieplej na sercu. Poza tym nigdy nie jest nudno, kot zawsze zapewnią niespodziewane atrakcje ;) Wiem to na pewno, bo od zawsze w moim domu są koty. 

"Ty jesteś moim kotem, a ja jestem twoim człowiekiem"

Wielbicielom kotów, chciałabym polecić dwie bardzo ciekawe książki poświęcone tym zwierzętom:

1) "Balsam dla Duszy miłośnika kotów" (praca zbiorowa).

Zbiór opowiadań (każde napisane jest przez inną osobę i są to historie prawdziwe) o kotach. Oj, wiele razy uroniłam łezkę, czytając te piękne opowiadania. Strasznie są wzruszające, może czasem aż za bardzo ckliwe, ale powodowane prawdziwą, szczerą miłością do kotów. Opowiadania mają przeróżną tematykę, pojawiają się tu koty, które odmieniły czyjeś życie, pomogły przetrwać chorobę lub nawet w jakiś sposób przyczyniły się do jej pokonania, były częścią rodziny, osłodziły samotność. Jest też tu trochę o ludziach, którzy pomagają kotom w potrzebie, którzy wytrwale, zazwyczaj charytatywnie pracują w schroniskach. Takim właśnie osobom jest dedykowana ta książka. 

2) "Sztuka mruczenia"- Eugen Skasa- Weiß

To również zbiór niedługich tekstów autorstwa niemieckiego dziennikarza i felietonisty, których bohaterami są koty. Opisuje je on w sposób niezwykle zabawny. Pokazuje ich inteligencję, przenikliwość, tajemniczość. Opowiadania są uzupełnione bardzo ładnymi, kocimi zdjęciami.

Miłośnikom kotów na pewno obydwie pozycje przypadną do gustu. Polecam! ;)

A na koniec zdjęcia naszych dwóch uroczych, kocich domowników:



Menel i Wampir :)

J.

5 komentarzy:

  1. A ja polecam tomik wierszy "Mruczę, więc jestem" Franciszka Klimka, wierszyki są cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oświadczam, iż przy moich kotach nie da rady czytać. Mają tendencję do kładzenia się na książkach oraz do usilnych prób przeszkodzenia mi w przewróceniu kartki ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. zdecydowanie wolę psy :)

    OdpowiedzUsuń