wtorek, 16 kwietnia 2013

Nieprzeczytane książki z mojej półki

Mam na swojej półce całkiem sporo książek, których jeszcze nie przeczytałam.    O to pierwsza część z nich. 

Czy ktoś z Was czytał cokolwiek z tego stosu? Czekam na jakieś ciekawe porady, od czego by tu zacząć. Chcę nadrobić zaległości, a do tego postanowiłam póki co przystopować 
z zakupowaniem nowości. 




1. Pijąc kawę gdzie indziej- ZZ Packer,
2. Każdego dnia- Terezia Mora,
3. Pływak- Zsusa Bank,
4. Zielony dom-  Mario Vargas Llosa (uwielbiam tego pisarza, ale o tej książce przeczytałam bardzo krytyczne opinie na kilku blogach, że nie do przeczytania, że nie da się dokończyć... znacie ją?),
5. W ciemno- zabawne przypadki z podróży,
6. Katedra w Barcelonie- Idelfonso Falcones (mam nadzieję, że to będzie ciekawa lektura :) czeka już od Wigilii :) ),
7. Zaklęci w czasie- Audrey Niffenegger (przypadkowy zakup w taniej książce, przyznam, że urzekła mnie okładka, niestety też jestem jedną z tych, które czasami potrafią kupić książkę kierując się takim kryterium),
8. Weiser Dawidek- Paweł Huelle (przeczytałam dwie piękne powieści tego autora- "Mercedes Benz" i "Byłem samotny i szczęśliwy", mam nadzieję, że ta lektura mnie nie rozczaruje!),
9. Pod słońcem Toskanii- Frances Mayes (bardzo chciałam mieć tę książkę i ostatnio udało mi się ją wygrać w konkursie zorganizowanym przez biuro podróżnicze :) zostawiam ją na słoneczne, leniwe dni wakacyjne!),
10. Przyjaciel świata- Paul Bowles

Czekam na porady :) I pozdrawiam wiosennie :) W końcu tyle słońca!


M.

14 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. zaklęci w czasie- polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Żadnej z tych książek nie czytałam, ale sama jestem zainteresowana "Zaklętymi w czasie" :)
    A "Pod słońcem Toskanii" widziałam jako film :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo interesujące pozycje... Czytanie chyba zaczęłabym od "Pijąc kawę gdzie indziej" - książki z Serii z Miotłą nie należą do najlżejszych, ale nierzadko intrygują i skłaniają do przemyśleń. Mam ochotę także na "Zaklętych w czasie" i twórczość Llosy. Chętnie przeczytam recenzje wszystkich powieści z tego stosiku. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widzę, że najczęściej wspominacie o "Zaklętych w czasie" :) na pewno wkrótce po tę książkę sięgnę :) Sylwuch, uwielbiam serię z miotłą :) wiem, że to same dobre książki :)

      Usuń
  5. "Każdego dnia" zrobiło na mnie duże wrażenie, szczególnie że był to przypadkowy zakup w taniej książce. A "Zaklętych w czasie" bardzo lubię i często wracam do nich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w moim przypadku to był prezent :) ale np. "Pływak" to też przypadkowy zakup z taniej książki. Lubię książki z Wydawnictwa Czarne. Jejku, już się nie mogę tych "Zaklętych w czasie" doczekać :)

      Usuń

  6. Żadnej z tych książek nie czytałam, ale mam w planach przeczytać "Katedrę w Barcelonie". Widziałam świetne recenzje na jej temat:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam ochotę na tę książkę i mam nadzieję, że mnie nie rozczaruje! :)

      Usuń
  7. Niestety nie czytałam żadnej z tych książek, ale "Katedra w Barcelonie" jest na mojej liście i też mam nadzieję, że spełni moje oczekiwania. Natomiast "Pod słońcem Toskanii" jak na razie widziałam tylko film i baaardzo mi się podobał. Dlatego mam zamiar skonfrontować go z książką :) Miłej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja chcę "Pod słońcem Toskanii" przeczytać od kiedy zobaczyłam na blogu White plate (wspaniały blog kulinarny), że jego autorka uważa, iż ta książka odmieniła jej życie i bezustannie do niej wraca :)

      Usuń
  8. Witaj,z całego stosu czytałam tylko "Pod słońcem Toskanii",a także drugą jej część Bella Toskania.Obejrzałam też film.Obie książki bardzo miło się czytało,pełne pięknych zapachów,widoków,a także zabawnych perypetii.Uwaga, książka przesycona także pysznymi smakami,jak i "zapachami,"opatrzona przepisami.Czytałam je chyba dwa lata temu, i to był bardzo miły czas,a film dopełnił tylko kwintesencji całości,jak wisienka na torcie;-)
    Natomiast, ja nigdy nie czytałam nic Liosy, i tak naprawdę nie wiem, od której jego książki zacząć...Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i narobiłaś mi jeszcze większego smaka :) a jeżeli chodzi o książki Llosy, to ja, jak na razie czytałam "Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki" i "Ciotka Julia i skryba" i obie podobały mi się bardzo, bardzo! Choć chyba szczególnie "Szelmostwa..", dlatego polecam zacząć od nich. Niesamowita książka o miłości, pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Nie czytałam ani jednego tytułu :) Ale na pewno najpierw rzuciłabym się na wyd. Czarne i serię z Miotłą :)

    OdpowiedzUsuń